Seniorzy: walka i nieskuteczność
W minioną sobotę drużyna seniorów Wiśloka Kwiatkowice rozegrała wymagające spotkanie przeciwko ekipie z Jabłonicy. Jak przyznają sami zawodnicy, od pierwszego gwizdka było jasne, że nie będzie to łatwe starcie – i rzeczywiście, przebieg meczu potwierdził te obawy. Kluczowym problemem okazała się nieskuteczność: mimo stwarzanych sytuacji, piłkarze nie potrafili zamienić ich na gole. Ostatecznie mecz zakończył się niekorzystnym wynikiem dla Wiśloka.
Mimo rozczarowania, zespół podchodzi do porażki jako do cennej lekcji, która ma zaprocentować w kolejnych spotkaniach. „Skupiamy się już na następnym meczu, w którym ponownie będziemy walczyć o pełną pulę i 3 punkty” – zapowiadają zawodnicy.
Skład seniorów: Buri, K. Nóżka, K. Federkiewicz, Sz. Wójcik, M. Fiuk, J. Kucharski, O. Tylka, K. Prajsnar, W. Gębuś, Sz. Filar, M. Hanus. Rezerwowi: O. Fortuna, Ł. Kasza, M. Szajna, K. Pelczar, J. Przybyła, K. Szul, W. Omachel.
Juniorzy: pewne zwycięstwo w Besku
Znacznie lepsze nastroje panują w drużynie juniorów, która w środku tygodnia zmierzyła się z Beskiem. Początek należał do gospodarzy – stworzyli oni dwie klarowne okazje, ale świetnie dysponowany bramkarz Gabriel Szajna dwukrotnie zatrzymał napastników rywala.
W 15. minucie wynik otworzył Oskar Tylka, dając Wiślakom prowadzenie 1:0. Osiemnaście minut później na 2:0 podwyższył Przemek Prach, a chwilę po nim do siatki trafił Szymon Filar, ustalając rezultat pierwszej połowy na 3:0. Na początku drugiej odsłony czwartą bramkę dołożył Krystian Frydrych, przypieczętowując zwycięstwo.
Ostatecznie juniorzy wracają z Beska z wygraną 4:0. To kolejny dowód dobrej formy na starcie sezonu, który rozbudza apetyty na następne spotkania.
Źródło: GKS Wisłok Krościenko Wyżne
Fot. facebook.com

